Dziś jest: Piątek, 24 marca 2017 | imieniny: Marka i Gabriela


  

pilski

Ojczym dziewczynki usłyszał zarzuty

  W czwartek ojczymowi dziewczynki przedstawiono zarzuty psychicznego znęcanie...

chodzieski

Wielka gala sportu

W restauracji Platinum w Budzyniu kolejny, tym razem dziewiąty już raz...

czarnkowsko - trzcianecki

Duże pieniądze, wielka radość

  Warto było... Gmina Lubasz otrzyma kolejne dwa dofinansowania z...

wałecki

Chcieli wyłudzić kredyt

  - Do banku przyszli obaj. Jeden z nich złożył wniosek o przyznanie kredytu...

wągrowiecki

Ratowali, zabezpieczali, pomagali

- Cieszę się, że wasza działalność strażacka jest widoczna i doceniania...

złotowski

Pracowici jak pszczółki - spotkanie z pszczelarzem

Uczniowie na zajęciach stwierdzili, że swoją pracowitość mogą...
walecki

2017-02-08 18:46:35

Burmistrz z jajami

WAŁCZ. Nastąpiła zmiana na stanowisku w-ce burmistrza Wałcza. Burmistrz Towaleska na polecenie wojewody zachodniopomorskiego zwozlniła z funkcji Waldemara Lechnika, by w minutę później powołać go ponownie. Jak doszło do tej dziwacznej sytuacji?

Wiceburmistrz w 2014 roku był udziałowcem spółki "SAWEKO" w której miał 20 %. Według wojewody było to sprzeczne z ustawą o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publicznie. To prawda.

Jednak, jak wyjaśnia sam zainteresowany: - okoliczność która jest podstawą wniosku wojewody została usunięta w 2014 roku, także nie trwa do dzisiaj. W 2014 roku udziałów się pozbyłem!

Zdaniem burmistrz, zastępca nie prowadził żadnej działalności, ani nie był członkiem zarządu w rzadnej spółce dlatego nie było konfliktu interesów. To jednak nie zmienia faktu że przez ponad dwa lata naruszana była tak zwana ustawa antykorupcyjna.

Ta formalna przeszkoda stała się przyczyną interwencji wojewody. Towalewska ustąpiła i zwolniła wiceburmistrza. Jednak już tego samego dnia, prawdopodobnie niecałą minutę później, powołała go ponownie, kiedy nie był już udziałowcem żadnej spółki.

Jak zawsze burmistrz Towalewska wykazała się charakterem i nieustępliwością w obronie swoich decyzji. W Wałczu od dawna bowiem wiadomo, że powodem wybuchających co jakiś czas konfliktów jest fakt, że burmistrz Towalewska nigdy nie kryła swych lewicowych poglądów. Nie jest też tajemnicą, że jest w ciągłym konflikcie z liberalno-prawicową opozycją, która ma większość w radzie oraz z PIS-em, który obsadził swoimi ludźmi Urząd Wojewódzki.

(zen)

 



Dodaj swoją opinię


Komentarze są własnością ich twórców. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.


Taka ,,burmistrz'' że każdy z Wałcza ucieka wstyd mi że władza cofa miasto w rozwoju.
Dodał Były Wałczanin dnia 2017-02-16 10:10:48
Dobre....
Dodał nieznany dnia 2017-02-11 12:38:52
Może Towalewska była w Tajlandii z Grodzką, której jaja były zbędne?
Dodał czysta chirurgia dnia 2017-02-11 11:49:37
ludzie, co za ch...y tytuł!
Dodał ... dnia 2017-02-09 16:39:37
żadnej
Dodał dnia 2017-02-09 16:15:50