Dziś jest: Poniedziałek, 20 lutego 2017 | imieniny: Leona i Ludomiła


  

pilski

OSP Kaczory ma nowy samochód

W niedzielne popołudnie, 12 lutego druhowie strażacy, mieszkańcy Kaczor oraz...

chodzieski

Mgła i smog czy nieostrożność?

Takiego karambolu dawno na drogach powiatu chodzieskiego nie odnotowano. Jeden po...

czarnkowsko - trzcianecki

Ferie za jeden uśmiech

  W wieleńskiej edycji Półkolonii wzięło udział 78...

wałecki

Chcieli wyłudzić kredyt

  - Do banku przyszli obaj. Jeden z nich złożył wniosek o przyznanie kredytu...

wągrowiecki

Ratowali, zabezpieczali, pomagali

- Cieszę się, że wasza działalność strażacka jest widoczna i doceniania...

złotowski

Akcja "Wymiana ciepła" również w Złotowie

Złotowianka, Karolina Megger, kiedy usłyszała w mediach ogólnopolskich o...
pilski

2017-02-11 22:55:08

Rusza budowa linii wysokiego napięcia

PIŁA - BYDGOSZCZ. Obszar Natura 2000 nie ucierpi

 

W najbliższych tygodniach linia elektroenergetyczna najwyższych napięć zacznie się materializować na placach budów między Bydgoszczą a Piłą. Dobiega końca ponad trzyletni etap działań administracyjnych, formalno-prawnych i projektowych, koniecznych, by linia o napięciu 400 kV została zbudowana w sposób najbardziej odpowiedni, bezpieczny dla ludzi i środowiska.

Przypomnijmy, że 29 lipca 2016 roku Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska wydała decyzję środowiskową, uznając, że trasa linii nie narusza chronionych środowisk i miejsc, a wykonawca linii (konsorcjum złożone z firm: ZWSE Rzeszów sp. z o.o., PILE Elbud S.A. z Krakowa i łódzkiej spółki Selpol S.A.) wykazał i potwierdził w raporcie środowiskowym istnienie alternatywnych wariantów przebiegu linii. Chodziło tu głównie o szczególnie cenny przyrodniczo fragment doliny Noteci zaliczany do obszarów Natura 2000.

Trasa linii była jednym z głównych tematów poruszanych podczas debat i spotkań konsultacyjnych - nie tylko z przedstawicielami samorządów i właścicielami gruntów, przez które planowano prowadzić linię. Także z innymi mieszkańcami dziesięciu gmin w województwach kujawsko-pomorskim i wielkopolskim. Takich spotkań było od jesieni 2013 roku blisko 140. W niektórych gminach, np. w sadowniczej gminie Białośliwie, spotkań z udziałem mieszkańców odbyło się dziesięć. Rezultatem konsultacji były m. in. ustalenia między wykonawcą linii a społecznościami na temat podwyższenia słupów nad sadami, czy sporządzenie ekspertyz o wpływie przyszłej linii na elektroniczne urządzenia w sprzęcie rolniczym.

Efektem spotkań i projektowania linii zgodnie ze społecznymi i środowiskowymi oczekiwaniami, a także z zamierzeniami gmin, jest ponad 82-procentowy poziom zgód wśród właścicieli działek. Zapewne i to zaważyło na fakcie, że wojewodowie kujawsko-pomorski oraz wielkopolski wydali wszystkie decyzje lokalizacyjne dla inwestycji, co jest podstawą do uzyskiwania przez wykonawcę pozwoleń na budowę. Zacznie się ona w lutym w gminach Sadki, Kaczory i Miasteczko Krajeńskie.

(mb)

 

Trasa linii 400 kV o długości 83 km łączy stacje elektroenergetyczne Bydgoszcz Zachód i Piła Krzewina. W województwach kujawsko-pomorskim i wielkopolskim wytyczono ją w dziesięciu gminach: Białych Błotach, Sicienku, Nakle nad Notecią, Mroczy, Sadkach, Wyrzysku, Białośliwiu, Wysokiej, Miasteczku Krajeńskim i Kaczorach.

 



Dodaj swoją opinię


Komentarze są własnością ich twórców. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.


Jeśli linia jest bezpieczna la ludzi i środowiska, budujmy ją po przez miasta, miasteczka i wsie. Należy się zintegrować z tą linią dla dobra przyszłości, inwestycji celu publicznego. Inwestycja ta wymaga ofiar, tak aby inwestor mógł niszczyć życie ludzi i środowisko naturalne.

Dodał dnia 2017-02-15 22:18:25
Ta inwestycja to nadużycia i wyłudzenie ze Skarbu Państwa ogromnych środków finansowych.
Dodał dnia 2017-02-15 21:39:14
TRASA LINII 2x400kV JEST SPOŁECZNIE NIEAKCEPTOWANA! Kiedy Wykonawca konsultował przebieg linii z mieszkańcami - tymi, którzy nie posiadają ziemi bezpośrednio pod linią, a przy linii mieszkać będą? NIGDY!!! Wykonawca nawet mieszkańców nie poinformował o inwestycji, a co dopiero uzgadniał z nimi trasę linii! Dlaczego Wykonawca nie chce udostępnić protokołów ze spotkań z mieszkańcami? Bo takich SPOTKAŃ NIGDY NIE BYŁO!
Dodał marlena dnia 2017-02-15 09:46:10
To nieprawda, że inwestycja zacznie się w lutym w gminach Sadki, Kaczory i Miasteczko Krajeńskie. Nie minęły nawet jeszcze odpowiednie terminy administracyjne więc Wykonawca w tym czasie nie ma prawa budować! JEST TO WYŁĄCZNIE PRÓBA MANIPULACJI OPINIĄ PUBLICZNĄ! Tonący brzytwy się chwyta...
Dodał marlena dnia 2017-02-15 09:38:16
PROTEST TRWA!!! a mieszkańcy na budowę linii nie pozwolą! to, że w prasie pojawiają się PROPAGANDOWE artykuły sponsorowane przez Wykonawcę, dowodzi tylko, że Wykonawca ma świadomość swojej fatalnej sytuacji i tego, że inwestycja może nie dojść do skutku!
Dodał marlena dnia 2017-02-15 09:33:40
Decyzja środowiskowa RDOŚ w Bydgoszczy ze względu na liczne nieprawidłowości i naruszenia prawa została zaskarżona do Generalnego dyrektora Ochrony Środowiska w Warszawie. Budowa linii stoi pod ogromnym znakiem zapytania!
Dodał marlena dnia 2017-02-15 09:27:56
a gdzie konstytucja ar 64 prawo własnośći
Dodał dnia 2017-02-14 22:27:37
wątpię
Dodał kolo dnia 2017-02-14 15:56:32
Czyli że będziemy mieli lepszy prąd?
Dodał mieszkanka Grabówna dnia 2017-02-12 19:34:34