Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Kończą się miejsca na liście startowej 27. Półmaratonu PHILIPS Piła

Odbywający się tradycyjnie w pierwszą niedzielę września Międzynarodowy Półmaraton PHILIPS Piła, w tym roku obędzie się już po raz dwudziesty siódmy. Ta prestiżowa impreza, odbywająca się pod egidą PZLA, której ranga Mistrzostw Polski w Półmaratonie co roku przyciągająca najlepszych zawodników z kraju i zagranicy, cieszy się ogromnym zainteresowaniem biegaczy. Dość powiedzieć, że na 4 miesiące przed biegiem powoli kończą się miejsca na liście startowej. Zgłoszonych jest już ponad 3200 zawodników, a limit uczestników organizatorzy ustanowili na 3500 osób. – „Na liście startowej mamy ponad 1000 zapisanych więcej, niż w ubiegłym roku o tej samej porze.” – mów Henryk Paskal, dyrektor Półmaratonu PHILIPS Piła.
Kończą się miejsca na liście startowej 27. Półmaratonu PHILIPS Piła

3 września wystartuje 27. edycja Półmaratonu PHILIPS Piła, w której udział weźmie 3500 biegaczy z całej Polski. Rywalizacja toczyć się będzie na trasie atestowanej przez IAAF, AIMS oraz PZLA, która jest jednym z atutów pilskiej połówki. Zapisy do biegu wciąż trwają, choć warto się pośpieszyć z decyzją o starcie, ponieważ zawody cieszą się dużym zainteresowaniem biegaczy. Świadczy o tym wysokie tempo zapisów. Mimo, że do imprezy pozostały jeszcze 4 miesiące, na liście startowej zgłoszonych jest już ponad 3200 zawodników, a limit wynosi jedynie 3500 osób. Jak na międzynarodowy półmaraton przystało, biegacze do Piły we wrześniu przyjadą nie tylko z Poznania, Warszawy, Szczecina, Wrocławia czy Krakowa, ale wśród zgłoszonych są także biegacze z innych krajów m.in. z Niemiec, Egiptu, Kenii czy Litwy.
Jednym z kilku powodów, dla których zawodnicy tak chętnie przyjeżdżają co roku do Piły, jest termin zawodów, który umożliwia zawodnikom doskonałe przetarcie przed wrześniowymi maratonami w Berlinie oraz w Warszawie. Biegaczy przyciąga również prestiż zawodów i fakt, że po raz kolejny odbędzie się on w randze Mistrzostw Polski w Półmaratonie. Z kolei dla sporej grupy zawodników czynnikiem zachęcającym do startu w pilskiej połówce jest świetna organizacja biegu oraz płaska i szybka trasa, sprzyjająca osiąganiu dobrych wyników i poprawianiu rekordów życiowych.
„W ostatnich latach nasz półmaraton stał się jedną z największych imprez biegowych w Polsce, co oznacza ogromny zaszczyt, ale także i odpowiedzialność. Tradycja naszej imprezy oraz miano jednego z najstarszych biegów na dystansie półmaratonu w Polsce zobowiązują. Niezmiernie cieszymy się zatem, że Półmaraton PHILIPS Piła zbiera świetne opinie w środowisku biegaczy, którzy chętnie do nas wracają i polecają nasz bieg swoim znajomym. Widok wypełniającej się listy startowej już na 4 miesiące przed imprezą, jest dla nas największą nagrodą za ciężką pracę przy organizacji pilskiego półmaratonu. Tegoroczna, 27 już edycja imprezy zapowiada się wyjątkowo atrakcyjnie, a dla biegaczy przygotowujemy sporo niespodzianek, o których będziemy informować na bieżąco. We właściwym czasie powiemy m.in. o tym, sylwetka jakiego wybitnego polskiego biegacza znajdzie się na tegorocznym medalu. Z Piły będzie można wyjechać nie tylko z pięknym medalem, ale i z nową życiówką na dystansie półmaratonu, bowiem tradycyjnie już przygotowaliśmy szybką i płaską trasę biegnącą wokół naszego miasta, która sprzyjać będzie osiąganiu dobrych wyników." – powiedział Henryk Paskal, dyrektor zawodów i prezes Polskiego Stowarzyszenia Biegów Ulicznych.
Od 2013 roku Polskie Stowarzyszenie Biegów przyznaje odznaki za ukończenie Korony Polskich Półmaratonów. Półmaraton PHILPS Piła jest jednym z dziesięciu biegów, które mają do dyspozycji biegacze zainteresowani zdobyciem wyróżnienia.
Poza Mistrzostwami Polski Mężczyzn i Kobiet w Półmaratonie w ramach tegorocznej edycji pilskiego półmaratonu zostaną rozegrane również Otwarte Mistrzostwa Studentów i Nauczycieli Akademickich Uczelni, Otwarty Międzynarodowy Puchar Policji oraz Otwarte Mistrzostwa Żołnierzy w Półmaratonie. Zawody wyłonią również Mistrza Powiatu Pilskiego w Półmaratonie oraz najszybszych mieszkańców Piły na dystansie 21,097km. 
Więcej informacji na temat imprezy: http://www.pila.halfmarathon.pl/

*****
Półmaraton PHILIPS Piła
Ćwierć wieku temu pomysłodawcą i inicjatorem przeprowadzenia długodystansowego biegu ulicznego, był Henryk Paskal, reprezentant naszego kraju w biegach długich, a później doświadczony maratończyk. Do 1999 roku impreza była rozgrywana pod nazwą „Pilska Piętnastka”, a od 2000 roku organizowana jest na dystansie półmaratonu.  Prestiż zawodów podkreśla ranga Mistrzostw Polski w Półmaratonie, które w Pile odbywają się od 2000 roku. Od 2006 roku uczestnicy pilskiego półmaratonu otrzymują na mecie medale z wizerunkiem czołowych polskich maratończyków w historii polskiej lekkiej atletyki.

Grzegorz Dulnik

Account Executive


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Jego ExcelencjaTreść komentarza: Zmieniał, podkładał pod cudzy nick swoje myśli komunistyczne. To jest gorsze niż syfilis, covid i śmietnik odpadów po sekcji zwłok.Data dodania komentarza: 3.04.2025, 10:36Źródło komentarza: Zmarł Zbigniew Noska, wieloletni redaktor naczelny "Tygodnika Nowego"Autor komentarza: ciekawa podfruwajkaTreść komentarza: Czy Noska zmieniał treść cudzych wpisów, które mu się nie podobały, jako wydawca lub dysponent bloga?Data dodania komentarza: 2.04.2025, 11:14Źródło komentarza: Zmarł Zbigniew Noska, wieloletni redaktor naczelny "Tygodnika Nowego"Autor komentarza: Jego ExcelencjaTreść komentarza: Noska jako dziennikarz - podsłuchiwacz kapusta, ubolewał, że nie mógł zainstalować w skodzie dyktafonu, czy innego magazynu informacji audio. Nie wiedział, o czym mogli rozmawiać Lemanowicze (pisownia według wykształcenia wyższego Noski) w swoim prywatnym samochodzie jako wolni obywatele Rzeczypospolitej. To wpędziło go w smutek, który mógł być dojmującą traumą i wpłynąć negatywnie na jego vis vitalis. Barabasz kiedyś jako redaktor naczelny Tygodnika Nowego wzmacniał uprawnienie Noski do instalowania podsłuchu gdziekolwiek by Noska zapotrzebował. Według Barabasza dziennikarz może podsłuchiwać, kogo mu się zachce. To jest dziennikarstwo - dziaderstwo.Data dodania komentarza: 2.04.2025, 11:10Źródło komentarza: Zmarł Zbigniew Noska, wieloletni redaktor naczelny "Tygodnika Nowego"Autor komentarza: durszlak wyznaniowyTreść komentarza: Ciekawość, czy Noska ma krzyż na grobie. Formułka ŚP jest dla wszystkich zrozumiała, bo wśród kumpli, rodziny, przyjaciół, pamięć jest święta. Noska kilka lat temu napisał gdzieś w publikacji, że jest chrześcijaninem. To się kłóci z aparatczykowością pezetpeerpwską, która zaciekle zwalczała osoby kościółkowe i religię.Data dodania komentarza: 1.04.2025, 12:13Źródło komentarza: Zmarł Zbigniew Noska, wieloletni redaktor naczelny "Tygodnika Nowego"Autor komentarza: wykazTreść komentarza: Faktycznie na portalu dzienniknowy.pl była witrynka tak zwane blogowisko, gdzie wypowiadała się zgraja blogerów, w tym Kujawa, Stokłosa, Maciaszczyk, Szejnfeld, Koenig, ...Data dodania komentarza: 31.03.2025, 09:39Źródło komentarza: Dzisiaj zmarł Paweł Z. Kujawa, wieloletni dziennikarz Tygodnika NowegoAutor komentarza: Hydra siedmiogłowaTreść komentarza: Ten aparatczyk miał też czerwone oczy z płaczu, kiedy Rakowski zapowiedział 29 stycznia 1990 roku na ostatnim zjeździe: sztandar Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej wyprowadzić. I zaraz uczestniczył w przepoczwarzeniu i wylince z PZPR na SdRP.Data dodania komentarza: 30.03.2025, 11:25Źródło komentarza: Dzisiaj zmarł Paweł Z. Kujawa, wieloletni dziennikarz Tygodnika Nowego
Reklama
Reklama