Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

20 lat Wielkopolski w Unii Europejskiej – co nam się udało?

1 maja minęło 20 lat, odkąd wstąpiliśmy do Unii Europejskiej. Aż trudno uwierzyć, jak bardzo w tym czasie zmieniło się nasze województwo.
20 lat Wielkopolski w Unii Europejskiej – co nam się udało?

 

Ostatnie dwadzieścia lat to czas dynamicznego wzrostu i rozwoju społeczno-gospodarczego. Dzięki obecności na wspólnym europejskim rynku polskie produkty mogą bez przeszkód trafiać na rynki państw Wspólnoty i śmiało konkurować jakością z innymi produktami europejskimi. Dowód osobisty pozwala nam swobodnie przekraczać granice państw w strefie Schengen. Ale co najważniejsze, dzięki energii, wewnętrznej determinacji i wsparciu funduszy europejskich możemy realizować nasze pasje i ambicje, zwiększać dobrobyt i zmieniać nasze otoczenie na lepsze miejsce do życia. Takich przykładów w naszym województwie jest wiele.

 

Wielkopolskie Centrum Pediatrii (fot. archiwum UMWW)

 

Wielkopolskie Centrum Pediatrii to miejsce, z którego wszyscy jesteśmy dumni. Nasi mali pacjenci mają do dyspozycji jednoosobowe pokoje wyposażone w łazienki i rozkładany fotel dla opiekunów, by mogli być przy nich 24 godziny na dobę. Urządzenia i sprzęt medyczny odpowiadają najwyższym standardom i zapewniają nowoczesną diagnostykę i leczenie. To niewątpliwie jedna z najnowocześniejszych placówek w Polsce, która może konkurować z najlepszymi ośrodkami w Europie.

 

Pociąg „Elf” zakupiony dla Kolei Wielkopolskich (fot. archiwum UMWW)

 

Kolej Wielkopolska w ciągu ostatnich 20 lat przeszła istną metamorfozę. Nowoczesne pociągi elektryczne i szynobusy zapewniają większy komfort podróży dzięki przestronnym klimatyzowanym wnętrzom. Wysoki poziom bezpieczeństwa, krótki czas przejazdu, udogodnienia dla osób z niepełnosprawnościami czy możliwość przewozu rowerów sprawiają, że coraz chętniej wybieramy się w podróż po Wielkopolsce koleją.

Przykładamy dużą wagę do rozwoju lokalnych społeczności, zwłaszcza w mniejszych ośrodkach. Dlatego stworzyliśmy już ponad 30 „Kin za rogiem”. Są to sale kinowe na 20–30 osób z profesjonalnym dźwiękiem i obrazem oraz wygodnymi fotelami. To miejsce, gdzie za symboliczne 5 zł możemy obejrzeć zarówno kasowe hity, jak i propozycje kina artystycznego. To także miejsce spotkań lokalnej społeczności, gdzie można odtworzyć film na życzenie, zaprezentować zdjęcia z podróży albo po prostu spotkać się w gronie rodziny i przyjaciół, żeby obejrzeć film z wesela lub mecz.

 

Kino za rogiem (fot. archiwum UMWW)

 

Takie zmiany widzimy w całej Polsce. Charakterystyczne tablice z unijną flagą informujące o dofinansowaniu z funduszy europejskich, które z początku obserwowaliśmy z zaciekawieniem, wtopiły się już w krajobraz. Widzimy je, podróżując nowoczesnymi, szerokimi drogami łączącymi miasta i miasteczka, w których mieszkamy. Widzimy je, odwiedzając przychodnie zdrowia czy szpitale powiatowe, w których powstały nowoczesne sale. Widzimy je, odprowadzając dzieci do wyremontowanych, energooszczędnych i doposażonych w pomoce naukowe szkół. To już ćwierć miliona inwestycji o łącznej wartości ponad biliona złotych!

 

Cyfrowa Szkoła Wielkopolska (fot. archiwum UMWW)

 

W samym województwie wielkopolskim w ciągu ostatnich 20 lat zrealizowaliśmy 25 tys. projektów za miliardy złotych. Chcesz wiedzieć, ile z nich zostało zrealizowanych w miejscu, w którym mieszkasz obecnie, z którego pochodzisz lub w którym uczysz się czy pracujesz? Możesz to sprawdzić na: mapadotacji.gov.pl.

W tym miejscu sprawdzisz, jakie inwestycje zostały zrealizowane przy wsparciu funduszy europejskich w naszym powiecie: mapadotacji.gov.pl/projekty.

Możesz wyszukiwać projekty po kategoriach tematycznych (rozwój firm, turystyka, kultura, innowacje), a nawet nazwie beneficjenta czy konkretnego projektu. Za nami już 20 lat, ale przed nami o wiele, wiele więcej. Jedno jest pewne. Dobrze, że jesteśmy razem.

***

Planujesz realizację własnego projektu? Skorzystaj ze wsparcia Funduszy Europejskich! Możliwości jest naprawdę wiele – sprawdź, na jakie wsparcie Ty możesz liczyć! Na Portal Funduszy Europejskich znajdziesz dostępną ofertę.

Jeśli nie masz jeszcze pomysłu na projekt, poszukaj inspiracji na stronie www.mapadotacji.gov.pl. Znajdziesz tam ponad ćwierć miliona gotowych pomysłów z całego kraju, które mogą Ci pomóc przy tworzeniu własnego projektu!

(red)

 

 

Kino za rogiem (fot. archiwum UMWW)

 

 

Cyfrowa Szkoła Wielkopolska (fot. archiwum UMWW)

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

miro 17.05.2024 10:50
Gdyby nie Unia to byśmy byli w czarnej d...

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: pytek Treść komentarza: Czy to Mariusz Szalbierz spisał podsłuchaną rozmowę trzech osób w Próchnowie i opublikował ją w Tygodniku Nowym będąc wówczas redaktorem naczelnym? Czy tak się robi w demokratycznym państwie? Czy można tę robotę określić jako model radziecki dziennikarstwa? Data dodania komentarza: 29.05.2026, 14:01 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Bingo! Treść komentarza: "i na 1 bruździe lżej09:12, 28.05.2026 Wpisy wyżej, choć dzień dopiero się zaczął, starego leman😡wicza, skazańca za hejt. Jaki hejterski żywot, taka końcówka tego p r z y gł u pa" nie wchodzi na portalu faktypilskie.pl, dajemy tu. Szalbierz robi w tym wydawnictwie, może doczyta. *** Prekursorem, drogowskazem do nienawiści, koryfeuszem zbioru skazańców za hejt jest niegdysiejszy redaktor naczelny Tygodnika Nowego (2004 -2007) odiumer instytucjonalny, skazany przez sąd okręgowy w Poznaniu w grudniu 2007 roku za publikację w roku 2006 nienawistnego, pełnego fałszu artykułu prasowego o obywatelu, który nie był lubiany w środowisku związanym ze Stokłosą więzami kiełbasiano-wódczano-kaszankowymi😡. Do tego mieszkańca Śmiłowa wypowiadał się krytycznie na zebraniu wiejskim Stokłosa mówiąc: "pańskie gówna, które pan wykichasz ze swojego domu ja biorę na moją oczyszczalnię i muszę je wąchać". Taka wypowiedź, to jak by spuścić sforę psów posokowców medialnych do roboty pościgowo - szpiegującej i dyfamacyjnej. I tylko narzekają, że jak to tak, żeby od rana, ledwie dzień się zaczyna a oni jeszcze na czworakach obsikani, spoceni, śmierdzący, skacowani muszą się spionizować i iść do roboty dyskryminatorów porządności. https://faktypilskie.pl/pl/19_wiadomosci-z-regionu/635_pila/23429_pilski-hejter-skazany-prawomocnie.html#c_98123 Data dodania komentarza: 28.05.2026, 10:19 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Jachu Treść komentarza: Odpowiadajac na pytanie: "Jachu, i jak tam twoja charyzma?" donoszę uprzejmie, że Charyzma właśnie siedzi w wannie i szoruje piczkę przed użyciem, żeby nie śmierdziało śledzikiem. Poza tym muszę was opierdolić, że piszecie jej imię małą literą, co mnie wkurwia. Zakładam, że macie skończoną tylko podstawówkę sprzed reformy gomułkowskiej. Ale i to was nie usprawiedliwia, chamy. Jachu. Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:42 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: kurwy z burdelu Treść komentarza: Mariusz Szalbierz, to jest to, co lubimy najbardziej! Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:28 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Marian Dominiczak Treść komentarza: Lemanowiczów wolno podsłuchiwać. Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:26 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: z sieci Treść komentarza: z siec Jesteś w ukrytej kamerze! Wtorek, 18 Wrzesień 2012 11:58 Słynne taśmy PSL w porównaniu z taśmami z ulicy Wawelskiej są niczym. Bo perfidia ludzi, którzy stoją za tymi nagraniami, nie zna żadnych etycznych granic. Redakcja Tygodnika Nowego opublikowała pierwsze nagrania z domowej kinematografii Krystyny i Janusza Lemanowiczów. Akurat na tym filmie odwiedza ich Marian Janowiak, główny świadek oskarżenia w procesie Henryka Stokłosy. Ale zanim w mieszkaniu przy ulicy Wawelskiej pojawi się Janowiak, gospodarze czynią ostatnie "przygotowania" do wizyty. Postać w kraciastej koszuli instaluje kamerę w otworze skoroszytu, kierując ją w stronę, gdzie za chwilę zasiądzie gość. Krystyna Lemanowicz dla lepszego światła zasłania żaluzje, poprawia coś na stole, gdzie postawiła ciasto i owoce. Kiedy przychodzi Marian Janowiak, gospodyni domu pyta z troską w głosie o zdrowie jego żony. A niedługo potem mówi tak: "Panie Marianie, w czym ja mogłabym panu pomóc? Ja nie wiem, czemu mi Pan tak leży na sercu? Już trzeci raz się spotykamy, tak przypuszczam, że ma Pan do mnie zaufanie". To popełnił Mariusz Szalbierz we współpracy z Kamilem Ceranowskim, kapusiem. I aż dziw, że mamusia Mariusza nie była kurwą, kiedy trafił się jej taki pomiot. Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:24 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama