Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama
Wspieraj podopiecznych Fundacji Słoneczko KRS 0000186434

Twój 1,5% podatku – realna pomoc bez dodatkowych kosztów!

Każdego roku mamy niezwykłą okazję, by bez ponoszenia dodatkowych kosztów pomóc tym, którzy najbardziej tego potrzebują. Przekazanie 1,5% podatku to gest, który może odmienić życie wielu podopiecznych Fundacji Słoneczko – dzieci i dorosłych z niepełnosprawnościami oraz chorobami przewlekłymi.
Twój 1,5% podatku – realna pomoc bez dodatkowych kosztów!

 

Kto może przekazać 1,5% podatku?

1,5% swojego podatku może przekazać każda osoba fizyczna rozliczająca się z fiskusem, w tym osoby pracujące, przedsiębiorcy, a także emeryci i renciści. W przypadku emerytów i rencistów, jeśli ich rozliczenie podatkowe wykonuje ZUS, wystarczy samodzielnie wypełnić i złożyć PIT-OP, wskazując Fundację Słoneczko jako odbiorcę wsparcia. Warto również pamiętać, że przekazywane 1,5% pochodzi z części podatku, który i tak trafiłby do budżetu państwa – darczyńca nie ponosi żadnych dodatkowych kosztów, a jedynie decyduje, na jaki cel zostaną przeznaczone te środki.

Jak przekazać 1,5% podatku?

Przekazanie 1,5% podatku jest proste i nie wymaga żadnych dodatkowych nakładów finansowych. Wystarczy podczas rozliczenia rocznego PIT w odpowiednim polu wpisać numer KRS 0000186434 Fundacji Słoneczko oraz ewentualnie cel szczegółowy, jeśli chcemy wesprzeć konkretnego podopiecznego, tu konieczne jest podanie imienia, nazwiska oraz numeru subkonta podopiecznego. Urząd Skarbowy sam przekaże środki – my jedynie decydujemy, komu chcemy pomóc. 

Aby jeszcze bardziej ułatwić podatnikom rozliczenie, na stronie internetowej Fundacji Słoneczko dostępny jest darmowy program do rozliczania PIT, który krok po kroku przeprowadzi przez cały proces. To szybkie i wygodne rozwiązanie, dzięki któremu można sprawnie przekazać swoje 1,5% na wybrany cel.

Dlaczego warto?

Fundacja Słoneczko od lat wspiera osoby z niepełnosprawnościami, finansując ich leczenie, rehabilitację, zakup sprzętu medycznego oraz codzienną opiekę. Każda, nawet najmniejsza wpłata ma ogromne znaczenie – to realna szansa na poprawę jakości życia dzieci i dorosłych, którzy zmagają się z trudnościami zdrowotnymi.

- Fundacja Słoneczko otacza opieką już ponad 11 tysięcy podopiecznych. Naszym priorytetem jest zapewnienie im realnej pomocy w trudnych chwilach, dlatego wszystkie środki przekazane w ramach 1,5% podatku na konkretną osobę w całości trafiają na jej subkonto. Nie pobieramy żadnych opłat ani prowizji, bo wierzymy, że każda złotówka może mieć ogromne znaczenie dla naszych podopiecznych. Wsparcie w postaci 1,5% podatku to inwestycja w przyszłość i nadzieja dla tysięcy potrzebujących – mówi Prezeska Fundacji Słoneczko Dorota Augustyniak.

Może to właśnie Ty potrzebujesz pomocy?

Jeśli jesteś osobą z niepełnosprawnością lub masz w swoim otoczeniu kogoś, kto potrzebuje wsparcia, Fundacja Słoneczko daje możliwość założenia indywidualnego subkonta, na które darczyńcy mogą przekazywać swoje 1,5% podatku. Dzięki temu środki trafią bezpośrednio do konkretnej osoby i zostaną przeznaczone na jej leczenie i rehabilitację. Na stronie internetowej Fundacji znajduje się formularz on-line, który pozwala w prosty sposób i bez zbędnych formalności złożyć wniosek o subkonto. 

Co ważne, do założenia subkonta nie potrzebujesz orzeczenia o niepełnosprawności, wystarczy zaświadczenie lekarskie. Subkonto może założyć każda osoba z niepełnosprawnością lub jakąkolwiek chorobą przewlekłą, wliczając choroby uznawane za cywilizacyjne lub spowodowane przewlekłym stresem np. depresja, nerwica czy lęki.

Twój 1,5% ma wielką moc

Nie pozwól, by Twój 1,5% podatku przepadł – zdecyduj, komu chcesz pomóc. Każdy gest ma znaczenie, a wspólnie możemy zmieniać życie osób w potrzebie. Wypełniając swój PIT, pamiętaj o Fundacji Słoneczko i jej podopiecznych – to tylko chwila, a efekty mogą być bezcenne.

Natalia Szwąder-Chmielewska

 

 

Co zyskujesz, przekazując 1,5% Fundacji Słoneczko?

 

Poczucie satysfakcji - masz realny wpływ na poprawę życia chorych i osób z niepełnosprawnością.

Pewność, że Twoje wsparcie trafia tam, gdzie jest najbardziej potrzebne - Fundacja Słoneczko działa transparentnie, a każda złotówka ma znaczenie.

Możliwość wsparcia konkretnej osoby - możesz wskazać cel szczegółowy, pomagając bliskiej Ci osobie.

Świadomość, że zmieniasz świat na lepsze - Twoje 1,5% podatku to szansa na leczenie, rehabilitację i lepszą przyszłość dla podopiecznych Fundacji.

 

 

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: pytek Treść komentarza: Czy to Mariusz Szalbierz spisał podsłuchaną rozmowę trzech osób w Próchnowie i opublikował ją w Tygodniku Nowym będąc wówczas redaktorem naczelnym? Czy tak się robi w demokratycznym państwie? Czy można tę robotę określić jako model radziecki dziennikarstwa? Data dodania komentarza: 29.05.2026, 14:01 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Bingo! Treść komentarza: "i na 1 bruździe lżej09:12, 28.05.2026 Wpisy wyżej, choć dzień dopiero się zaczął, starego leman😡wicza, skazańca za hejt. Jaki hejterski żywot, taka końcówka tego p r z y gł u pa" nie wchodzi na portalu faktypilskie.pl, dajemy tu. Szalbierz robi w tym wydawnictwie, może doczyta. *** Prekursorem, drogowskazem do nienawiści, koryfeuszem zbioru skazańców za hejt jest niegdysiejszy redaktor naczelny Tygodnika Nowego (2004 -2007) odiumer instytucjonalny, skazany przez sąd okręgowy w Poznaniu w grudniu 2007 roku za publikację w roku 2006 nienawistnego, pełnego fałszu artykułu prasowego o obywatelu, który nie był lubiany w środowisku związanym ze Stokłosą więzami kiełbasiano-wódczano-kaszankowymi😡. Do tego mieszkańca Śmiłowa wypowiadał się krytycznie na zebraniu wiejskim Stokłosa mówiąc: "pańskie gówna, które pan wykichasz ze swojego domu ja biorę na moją oczyszczalnię i muszę je wąchać". Taka wypowiedź, to jak by spuścić sforę psów posokowców medialnych do roboty pościgowo - szpiegującej i dyfamacyjnej. I tylko narzekają, że jak to tak, żeby od rana, ledwie dzień się zaczyna a oni jeszcze na czworakach obsikani, spoceni, śmierdzący, skacowani muszą się spionizować i iść do roboty dyskryminatorów porządności. https://faktypilskie.pl/pl/19_wiadomosci-z-regionu/635_pila/23429_pilski-hejter-skazany-prawomocnie.html#c_98123 Data dodania komentarza: 28.05.2026, 10:19 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Jachu Treść komentarza: Odpowiadajac na pytanie: "Jachu, i jak tam twoja charyzma?" donoszę uprzejmie, że Charyzma właśnie siedzi w wannie i szoruje piczkę przed użyciem, żeby nie śmierdziało śledzikiem. Poza tym muszę was opierdolić, że piszecie jej imię małą literą, co mnie wkurwia. Zakładam, że macie skończoną tylko podstawówkę sprzed reformy gomułkowskiej. Ale i to was nie usprawiedliwia, chamy. Jachu. Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:42 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: kurwy z burdelu Treść komentarza: Mariusz Szalbierz, to jest to, co lubimy najbardziej! Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:28 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Marian Dominiczak Treść komentarza: Lemanowiczów wolno podsłuchiwać. Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:26 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: z sieci Treść komentarza: z siec Jesteś w ukrytej kamerze! Wtorek, 18 Wrzesień 2012 11:58 Słynne taśmy PSL w porównaniu z taśmami z ulicy Wawelskiej są niczym. Bo perfidia ludzi, którzy stoją za tymi nagraniami, nie zna żadnych etycznych granic. Redakcja Tygodnika Nowego opublikowała pierwsze nagrania z domowej kinematografii Krystyny i Janusza Lemanowiczów. Akurat na tym filmie odwiedza ich Marian Janowiak, główny świadek oskarżenia w procesie Henryka Stokłosy. Ale zanim w mieszkaniu przy ulicy Wawelskiej pojawi się Janowiak, gospodarze czynią ostatnie "przygotowania" do wizyty. Postać w kraciastej koszuli instaluje kamerę w otworze skoroszytu, kierując ją w stronę, gdzie za chwilę zasiądzie gość. Krystyna Lemanowicz dla lepszego światła zasłania żaluzje, poprawia coś na stole, gdzie postawiła ciasto i owoce. Kiedy przychodzi Marian Janowiak, gospodyni domu pyta z troską w głosie o zdrowie jego żony. A niedługo potem mówi tak: "Panie Marianie, w czym ja mogłabym panu pomóc? Ja nie wiem, czemu mi Pan tak leży na sercu? Już trzeci raz się spotykamy, tak przypuszczam, że ma Pan do mnie zaufanie". To popełnił Mariusz Szalbierz we współpracy z Kamilem Ceranowskim, kapusiem. I aż dziw, że mamusia Mariusza nie była kurwą, kiedy trafił się jej taki pomiot. Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:24 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama