Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

W sobotę 5 października 9 rano wszyscy na Wyspę!

PIŁA - Bijemy razem rekord frekwencji na parkrun Polska!
W sobotę 5 października 9 rano wszyscy na Wyspę!

parkrun Park na Wyspie Piła jest częścią największej inicjatywy w Polsce i na świecie. W 2023 roku uczestnicy parkrun Polska przekroczyli linię mety prawie 243 000 razy i ponad 52 500 razy brali udział w spotkaniach jako wolontariusze. Oznacza to, że parkrun jest jedynym z największych wydarzeń w Polsce, obok takich imprez jak Wings for Life World Run czy Bieg Niepodległości Warszawa. 5 października parkrun Polska zamierza ustanowić nowy rekord, gromadząc tej soboty na swoich trasach 10 tysięcy uczestników biegających, truchtających, maszerujących lub pomagających w ramach wolontariatu. Dołączamy więc wszyscy – razem się uda! 

 

Czym jest parkrun?

parkrun to globalna inicjatywa społeczna, która w każdą sobotę o 9 rano oferuje bezpłatnie możliwość pokonania 5-kilometrowego dystansu w swobodnej i przyjaznej atmosferze. Nie chodzi o rywalizację czy pobicie jakiegoś konkretnego rekordu, ale o dobre samopoczucie wynikające z aktywności fizycznej i bycia częścią społeczności. Nieważne, czy biegasz, maszerujesz, czy jesteś wolontariuszem – każdy jest mile widziany.

We wszystkich lokalizacjach parkrun dokonywany jest pomiar czasu uczestników, którzy mają ze sobą swój indywidualny kod kreskowy parkrun. Nie ma jednak limitu czasu pokonania trasy i nikt nie jest ostatni, ponieważ na końcu do mety dociera wolontariusz zamykający stawkę. parkrun jest otwarty na wszystkie osoby, niezależnie od wieku, płci, pochodzenia, możliwości fizycznych, umysłowych czy poziomu sprawności fizycznej.

Początki parkrun

parkrun został zainicjowany w 2004 roku przez Paula Sintona-Hewitta w Bushy Park w Londynie. Tego dnia spotkanie ukończyło 13 uczestników wspieranych przez pięciu wolontariuszy. 20 lat później ponad 370 000 osób na całym świecie każdej soboty bierze udział w spotkaniu parkrun w jednej z 2608 lokalizacji w 23 krajach. W sumie ponad 9,5 miliona osób jest zarejestrowanych jako uczestnicy parkrun.

parkrun w Polsce i Pile

W Polsce społeczność parkrun stale się powiększa: co tydzień rejestruje się ponad 400 nowych uczestników, a w każdą sobotę w spotkaniach bierze udział około 6000 osób. Od momentu powstania  parkrunu w październiku 2004 roku parkrun Polska odnotował ponad 156 000 rejestracji, a w 97 lokalizacjach w całym kraju uczestnicy przekroczyli linię mety ponad 1 490 000 razy i ponad 262 000 razy pełnili rolę wolontariuszy.

W Pile parkrun Park na Wyspie jest organizowany przez lokalnych wolontariuszy od 11 maja 2019. W organizacji 217 spotkań uczestniczyło 133 wolontariuszy, oferując 943biegaczom i maszerującym możliwość wspólnego uczestniczenia w aktywności fizycznej.

- W parkrun Park na Wyspie Piła zawsze spotkasz się z ciepłym i przyjaznym przyjęciem – mówi Ewa,  koordynator lokalizacji - Oczywiście mierzymy czas uczestników, ale tak naprawdę bardziej chodzi o udział i wspólny czas z osobami, które poznajesz na spotkaniach parkrun. Możesz biegać, maszerować lub pomagać jako wolontariusz – to ty decydujesz. Dodatkowo najlepsze jest to, że masz to zawsze za darmo!

Korzyści zdrowotne

Badanie przeprowadzone przez Advanced WellbeingResearch Centre na Uniwersytecie Sheffield Hallam pokazuje, że osoby regularnie biorące udział w spotkaniach parkrun są zdrowsze pod względem fizycznym i psychicznym oraz szczęśliwsze. Spotkania parkrun mają pozytywny wpływ szczególnie na osoby, które wcześniej były mało aktywne, gdyż motywują je do większej aktywności fizycznej poza parkrunem. 95% z nich deklaruje, że oprócz parkrunu bierze udział w innych zajęciach sportowych.

Dyrektor generalny RussJeffreys: - Naszym celem jest stworzenie zdrowszej i szczęśliwszej planety. Jako globalna organizacja charytatywna zajmująca się zdrowiem i dobrym samopoczuciem dążymy do poprawy zdrowia i samopoczucia jak największej liczby osób.

Ale żeby zrozumieć „efekt parkrun”, trzeba po prostu samemu tego doświadczyć. Stąd ten ambitny cel, żeby 5 października 2024 roku 10 tysięcy osób uczestniczyło wspólnie w aktywności fizycznej w jednej z 97 lokalizacji parkrun w Polsce.

Weź udział w parkrun

To może być pięknie rozpoczęcie dnia - miła sobota – i to dla każdego. Także dla tych, którzy dotąd w parkrun nie brali udziału. Nie musisz biec, możesz zafundować sobie po prostu przyjemny poranny spacer na naszej Wyspie. A może złapiesz bakcyla? A nawet jeśli nie złapiesz… to po prostu pomożesz pobić frekwencyjny rekord! 

Aby wziąć udział w parkrun, należy dokonać jednorazowej, bezpłatnej rejestracji na stronie internetowej www.parkrun.com.co.nl/register/. Zarejestrowana osoba otrzymuje indywidualny kod kreskowy, dzięki któremu może wziąć udział w spotkaniach parkrun w dowolnej lokalizacji na świecie.

parkrun zaprasza wszystkie osoby, które chcą być częścią tego globalnego ruchu – jako biegacz, maszerujący czy wolontariusz. Razem możemy sprawić, że świat stanie się zdrowszym i szczęśliwszym miejscem.

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: pytek Treść komentarza: Czy to Mariusz Szalbierz spisał podsłuchaną rozmowę trzech osób w Próchnowie i opublikował ją w Tygodniku Nowym będąc wówczas redaktorem naczelnym? Czy tak się robi w demokratycznym państwie? Czy można tę robotę określić jako model radziecki dziennikarstwa? Data dodania komentarza: 29.05.2026, 14:01 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Bingo! Treść komentarza: "i na 1 bruździe lżej09:12, 28.05.2026 Wpisy wyżej, choć dzień dopiero się zaczął, starego leman😡wicza, skazańca za hejt. Jaki hejterski żywot, taka końcówka tego p r z y gł u pa" nie wchodzi na portalu faktypilskie.pl, dajemy tu. Szalbierz robi w tym wydawnictwie, może doczyta. *** Prekursorem, drogowskazem do nienawiści, koryfeuszem zbioru skazańców za hejt jest niegdysiejszy redaktor naczelny Tygodnika Nowego (2004 -2007) odiumer instytucjonalny, skazany przez sąd okręgowy w Poznaniu w grudniu 2007 roku za publikację w roku 2006 nienawistnego, pełnego fałszu artykułu prasowego o obywatelu, który nie był lubiany w środowisku związanym ze Stokłosą więzami kiełbasiano-wódczano-kaszankowymi😡. Do tego mieszkańca Śmiłowa wypowiadał się krytycznie na zebraniu wiejskim Stokłosa mówiąc: "pańskie gówna, które pan wykichasz ze swojego domu ja biorę na moją oczyszczalnię i muszę je wąchać". Taka wypowiedź, to jak by spuścić sforę psów posokowców medialnych do roboty pościgowo - szpiegującej i dyfamacyjnej. I tylko narzekają, że jak to tak, żeby od rana, ledwie dzień się zaczyna a oni jeszcze na czworakach obsikani, spoceni, śmierdzący, skacowani muszą się spionizować i iść do roboty dyskryminatorów porządności. https://faktypilskie.pl/pl/19_wiadomosci-z-regionu/635_pila/23429_pilski-hejter-skazany-prawomocnie.html#c_98123 Data dodania komentarza: 28.05.2026, 10:19 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Jachu Treść komentarza: Odpowiadajac na pytanie: "Jachu, i jak tam twoja charyzma?" donoszę uprzejmie, że Charyzma właśnie siedzi w wannie i szoruje piczkę przed użyciem, żeby nie śmierdziało śledzikiem. Poza tym muszę was opierdolić, że piszecie jej imię małą literą, co mnie wkurwia. Zakładam, że macie skończoną tylko podstawówkę sprzed reformy gomułkowskiej. Ale i to was nie usprawiedliwia, chamy. Jachu. Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:42 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: kurwy z burdelu Treść komentarza: Mariusz Szalbierz, to jest to, co lubimy najbardziej! Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:28 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Marian Dominiczak Treść komentarza: Lemanowiczów wolno podsłuchiwać. Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:26 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: z sieci Treść komentarza: z siec Jesteś w ukrytej kamerze! Wtorek, 18 Wrzesień 2012 11:58 Słynne taśmy PSL w porównaniu z taśmami z ulicy Wawelskiej są niczym. Bo perfidia ludzi, którzy stoją za tymi nagraniami, nie zna żadnych etycznych granic. Redakcja Tygodnika Nowego opublikowała pierwsze nagrania z domowej kinematografii Krystyny i Janusza Lemanowiczów. Akurat na tym filmie odwiedza ich Marian Janowiak, główny świadek oskarżenia w procesie Henryka Stokłosy. Ale zanim w mieszkaniu przy ulicy Wawelskiej pojawi się Janowiak, gospodarze czynią ostatnie "przygotowania" do wizyty. Postać w kraciastej koszuli instaluje kamerę w otworze skoroszytu, kierując ją w stronę, gdzie za chwilę zasiądzie gość. Krystyna Lemanowicz dla lepszego światła zasłania żaluzje, poprawia coś na stole, gdzie postawiła ciasto i owoce. Kiedy przychodzi Marian Janowiak, gospodyni domu pyta z troską w głosie o zdrowie jego żony. A niedługo potem mówi tak: "Panie Marianie, w czym ja mogłabym panu pomóc? Ja nie wiem, czemu mi Pan tak leży na sercu? Już trzeci raz się spotykamy, tak przypuszczam, że ma Pan do mnie zaufanie". To popełnił Mariusz Szalbierz we współpracy z Kamilem Ceranowskim, kapusiem. I aż dziw, że mamusia Mariusza nie była kurwą, kiedy trafił się jej taki pomiot. Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:24 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama