Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

SOSW przy Śniadeckich znów otworzył serca

Każdy z uczestników, organizatorów, sponsorów, oraz Ludzi Wielkiego Serca otrzymał Certyfikat Dobra! Organizatorem była Rada Rodziców oraz Dyrektor Małgorzata Bazelak. Dzieci oraz główny sponsor eventu - Wolfgarden Wróblewscy - Hodowla Owczarków Niemieckich Długowłosych, są bardzo zadowoleni z udanego wydarzenia. Takich imprez więcej!
SOSW przy Śniadeckich znów otworzył serca

o był drugi z tego cyklu event w Specjalnym Ośrodku Szkolno -Wychowawczym, przy ul. Śniadeckich w Pile. Znów z inicjatywą wyszła przewodnicząca Rady Rodziców Agata Karczewska. Pani Agata mogła liczyć na wsparcie Pani dyrektor Marzeny Bazelak czy m.in. nieocenionej Jolanty Chułek oraz Kingi Mikołajewskiej. Nie zabrakło pomocnej dłoni Panów: Wojciecha Bukowego, Jarosława Wojciechowskiego czy szefa KS Basket Tomasza Pochylskiego. Oni także dołożyli swoją cegiełkę do tego eventu.

Kilka dni przed turniejem piłkarskim odbyła się kolejna edycja Turnieju w grze piłkarskiej FC 24(FIFA). Tu pod przywództwem Jarosława Wojciechowskiego i patronatem Pani wicedyrektor Joanny Giełczyk, rozegrano pasjonujące spotkania. Finał był popisem aktora z gr. VIII – Tomka.

To był jednak przedsmak emocji, jakie czekały na mieszkańców SOSW nieco później.

Wielki turniej futbolu był skierowany przede wszystkim dla niepełnosprawnych dzieci z pilskiego SOSW przy Śniadeckich.

Jedna z bardziej rozpoznawalnych polskich aktorek filmowych i teatralnych nie kryje swoich odczuć: Osobę niepełnosprawną trzeba przede wszystkim dostrzec. Jej wnętrze, zbliżyć się do niej i wtedy dopiero można zobaczyć w niej zwyczajnego człowieka, który tak samo jak my, ma uczucia, talenty, ambicje, różne potrzeby i bardzo chce, żeby go normalnie traktować. 

Cała prawda. Bez krzty przesady.

W tym turnieju dzieci z SOSW pokazały swe wewnętrzne uczucia, a rywale pokazali swe wielkie serca. I oto chodziło.

Organizatorzy przyznali pięć miejsc startowych. Wśród nich były dwa miejsca dla SOSW przy Śniadeckich, oraz po jednym dla ekipy wojskowych z Wałcza, reprezentacji z Teatralnej i kadry KS Basket.

Na pewno wszyscy bawili się wybornie. Przed rokiem było podobnie. 

Na pierwszy tego typu turnieju mieliśmy możliwość pisać, iż w takich spotkaniach otwierają się nam oczy, co było strzałem w samą dziesiątkę. Pod tym hasłem podpisujemy się i teraz!

II turniej piłki nożnej, rozegrany na szkolnym boisku przy Śniadeckich spełnił oczekiwania. Dla niepełnosprawnych dzieci oraz ich rywali to była frajda z połączeniem satysfakcji spełnienia dobrego uczynku.

Turniej przeszedł do historii. Nie liczyli się zwycięzcy, nie podkreślano wyników. Ważny był udział, radość i uśmiech tych dzieci. 


 

Gladiatorzy wydarzenia


 

ASY Z II KLASY - DRUŻYNA SOSW

Antoni Borowiec 

Michał Brożek 

Szymon Adamski 

Mark Klement

Kacper Sobolewski 


 

WOJSKO WAŁCZ I PRZYJACIELE 

Tomasz Fabiański

Dawid Kaczmarek 

Bartek Kołowrocki 

Arkadiusz Hankowski 

Jakub Linka 

BASKET PIŁA 

Kacper Januszewski 

Marcel Troczyński

Eryk Szostak

Aleks Szostak 

Piotr Lipski 

TEATRALNA PIŁA

Wiktoria Stępanik 

Martyna Jankowska

Nikola Schmidt 

Bartosz Mosakowski 

Jakub Szeszuła 

NIEPOKONANI - DRUŻYNA SOSW 

Bartek Lacke 

Gracjan Klejna

Marek Zuszma

Marek Truszkowski 

Grzegorz Sokołowski

Igor Rusek 

Miłosz Tatera 

Konrad Styszyński

Szymon Mikołajewski

Oskar Bonikowski 

Szymon Nowakowski 

 

Mariusz Markowski


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: pytek Treść komentarza: Czy to Mariusz Szalbierz spisał podsłuchaną rozmowę trzech osób w Próchnowie i opublikował ją w Tygodniku Nowym będąc wówczas redaktorem naczelnym? Czy tak się robi w demokratycznym państwie? Czy można tę robotę określić jako model radziecki dziennikarstwa? Data dodania komentarza: 29.05.2026, 14:01 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Bingo! Treść komentarza: "i na 1 bruździe lżej09:12, 28.05.2026 Wpisy wyżej, choć dzień dopiero się zaczął, starego leman😡wicza, skazańca za hejt. Jaki hejterski żywot, taka końcówka tego p r z y gł u pa" nie wchodzi na portalu faktypilskie.pl, dajemy tu. Szalbierz robi w tym wydawnictwie, może doczyta. *** Prekursorem, drogowskazem do nienawiści, koryfeuszem zbioru skazańców za hejt jest niegdysiejszy redaktor naczelny Tygodnika Nowego (2004 -2007) odiumer instytucjonalny, skazany przez sąd okręgowy w Poznaniu w grudniu 2007 roku za publikację w roku 2006 nienawistnego, pełnego fałszu artykułu prasowego o obywatelu, który nie był lubiany w środowisku związanym ze Stokłosą więzami kiełbasiano-wódczano-kaszankowymi😡. Do tego mieszkańca Śmiłowa wypowiadał się krytycznie na zebraniu wiejskim Stokłosa mówiąc: "pańskie gówna, które pan wykichasz ze swojego domu ja biorę na moją oczyszczalnię i muszę je wąchać". Taka wypowiedź, to jak by spuścić sforę psów posokowców medialnych do roboty pościgowo - szpiegującej i dyfamacyjnej. I tylko narzekają, że jak to tak, żeby od rana, ledwie dzień się zaczyna a oni jeszcze na czworakach obsikani, spoceni, śmierdzący, skacowani muszą się spionizować i iść do roboty dyskryminatorów porządności. https://faktypilskie.pl/pl/19_wiadomosci-z-regionu/635_pila/23429_pilski-hejter-skazany-prawomocnie.html#c_98123 Data dodania komentarza: 28.05.2026, 10:19 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Jachu Treść komentarza: Odpowiadajac na pytanie: "Jachu, i jak tam twoja charyzma?" donoszę uprzejmie, że Charyzma właśnie siedzi w wannie i szoruje piczkę przed użyciem, żeby nie śmierdziało śledzikiem. Poza tym muszę was opierdolić, że piszecie jej imię małą literą, co mnie wkurwia. Zakładam, że macie skończoną tylko podstawówkę sprzed reformy gomułkowskiej. Ale i to was nie usprawiedliwia, chamy. Jachu. Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:42 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: kurwy z burdelu Treść komentarza: Mariusz Szalbierz, to jest to, co lubimy najbardziej! Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:28 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Marian Dominiczak Treść komentarza: Lemanowiczów wolno podsłuchiwać. Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:26 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: z sieci Treść komentarza: z siec Jesteś w ukrytej kamerze! Wtorek, 18 Wrzesień 2012 11:58 Słynne taśmy PSL w porównaniu z taśmami z ulicy Wawelskiej są niczym. Bo perfidia ludzi, którzy stoją za tymi nagraniami, nie zna żadnych etycznych granic. Redakcja Tygodnika Nowego opublikowała pierwsze nagrania z domowej kinematografii Krystyny i Janusza Lemanowiczów. Akurat na tym filmie odwiedza ich Marian Janowiak, główny świadek oskarżenia w procesie Henryka Stokłosy. Ale zanim w mieszkaniu przy ulicy Wawelskiej pojawi się Janowiak, gospodarze czynią ostatnie "przygotowania" do wizyty. Postać w kraciastej koszuli instaluje kamerę w otworze skoroszytu, kierując ją w stronę, gdzie za chwilę zasiądzie gość. Krystyna Lemanowicz dla lepszego światła zasłania żaluzje, poprawia coś na stole, gdzie postawiła ciasto i owoce. Kiedy przychodzi Marian Janowiak, gospodyni domu pyta z troską w głosie o zdrowie jego żony. A niedługo potem mówi tak: "Panie Marianie, w czym ja mogłabym panu pomóc? Ja nie wiem, czemu mi Pan tak leży na sercu? Już trzeci raz się spotykamy, tak przypuszczam, że ma Pan do mnie zaufanie". To popełnił Mariusz Szalbierz we współpracy z Kamilem Ceranowskim, kapusiem. I aż dziw, że mamusia Mariusza nie była kurwą, kiedy trafił się jej taki pomiot. Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:24 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama