Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Nowy Sztandar i garaż dla OSP Śmiardowo Krajeńskie

W sobotnie popołudnie w Śmiardowie Krajeńskim zorganizowano uroczystość z okazji Gminnego Dnia Strażaka. W tym szczególnym dniu miało miejsce nadanie sztandaru dla jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w Śmiardowie Krajeńskim oraz oficjalne otwarcie nowo wyremontowanego garażu dla strażaków.
Nowy Sztandar i garaż dla OSP Śmiardowo Krajeńskie

Nadanie sztandaru to moment pełen symboliki i dumy. Sztandar jest nie tylko oznaką tożsamości jednostki, ale również symbolem odwagi, poświęcenia i gotowości do niesienia pomocy. Ceremonia nadania była wyjątkowym przeżyciem dla wszystkich strażaków i mieszkańców, którzy mogli wspólnie celebrować ten ważny krok w historii swojej jednostki. 

Kolejnym ważnym punktem uroczystości było otwarcie nowego garażu dla OSP Śmiardowo Krajeńskie. Nowoczesne i przestronne pomieszczenia znacząco poprawią warunki pracy strażaków, umożliwiając im jeszcze skuteczniejsze i szybsze reagowanie na wezwania. Inwestycja ta jest dowodem na nieustanne dążenie do poprawy bezpieczeństwa i komfortu pracy dla naszych strażaków. 

Szczególne podziękowania należą się wszystkim druhom i druhnom za ich nieocenioną pracę i poświęcenie. Ich codzienne zaangażowanie i gotowość do niesienia pomocy są fundamentem bezpieczeństwa naszej społeczności. Bez ich oddanej służby, wiele inicjatyw nie mogłoby być realizowanych tak skutecznie. 

 

 

W uroczystości udział wzięli m.in. posłowie Henryk Szopiński i Adam Luboński, radny Sejmiku Województwa Wielkopolskiego Tomasz Wojtiuk, Starosta Złotowski Patryk Wruk - Starosta Złotowski, Wicestarosta Złotowski Daniel Sztych, Członek Zarządu Powiatu Złotowskiego Bartłomiej Grzybek, Burmistrz Gminy i Miasta Krajenka Arkadiusz Michalski, radna Rady Powiatu Złotowskiego Dorota Banaś, Komendant Powiatowy PSP w Złotowie st. kpt. Krzysztof Olczak, Prezes Zarządu Oddziału Powiatowego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP w Złotowie druh Edmund Kabattek, Prezes OSP w Śmiardowie Krajeńskim dh Jerzy Bihun, radni Rady Gminy Krajenka oraz inni zaproszeni goście. 

 

Informacja i zdjęcia:

Starostwo Powiatowe w Złotowie

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: pytek Treść komentarza: Czy to Mariusz Szalbierz spisał podsłuchaną rozmowę trzech osób w Próchnowie i opublikował ją w Tygodniku Nowym będąc wówczas redaktorem naczelnym? Czy tak się robi w demokratycznym państwie? Czy można tę robotę określić jako model radziecki dziennikarstwa? Data dodania komentarza: 29.05.2026, 14:01 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Bingo! Treść komentarza: "i na 1 bruździe lżej09:12, 28.05.2026 Wpisy wyżej, choć dzień dopiero się zaczął, starego leman😡wicza, skazańca za hejt. Jaki hejterski żywot, taka końcówka tego p r z y gł u pa" nie wchodzi na portalu faktypilskie.pl, dajemy tu. Szalbierz robi w tym wydawnictwie, może doczyta. *** Prekursorem, drogowskazem do nienawiści, koryfeuszem zbioru skazańców za hejt jest niegdysiejszy redaktor naczelny Tygodnika Nowego (2004 -2007) odiumer instytucjonalny, skazany przez sąd okręgowy w Poznaniu w grudniu 2007 roku za publikację w roku 2006 nienawistnego, pełnego fałszu artykułu prasowego o obywatelu, który nie był lubiany w środowisku związanym ze Stokłosą więzami kiełbasiano-wódczano-kaszankowymi😡. Do tego mieszkańca Śmiłowa wypowiadał się krytycznie na zebraniu wiejskim Stokłosa mówiąc: "pańskie gówna, które pan wykichasz ze swojego domu ja biorę na moją oczyszczalnię i muszę je wąchać". Taka wypowiedź, to jak by spuścić sforę psów posokowców medialnych do roboty pościgowo - szpiegującej i dyfamacyjnej. I tylko narzekają, że jak to tak, żeby od rana, ledwie dzień się zaczyna a oni jeszcze na czworakach obsikani, spoceni, śmierdzący, skacowani muszą się spionizować i iść do roboty dyskryminatorów porządności. https://faktypilskie.pl/pl/19_wiadomosci-z-regionu/635_pila/23429_pilski-hejter-skazany-prawomocnie.html#c_98123 Data dodania komentarza: 28.05.2026, 10:19 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Jachu Treść komentarza: Odpowiadajac na pytanie: "Jachu, i jak tam twoja charyzma?" donoszę uprzejmie, że Charyzma właśnie siedzi w wannie i szoruje piczkę przed użyciem, żeby nie śmierdziało śledzikiem. Poza tym muszę was opierdolić, że piszecie jej imię małą literą, co mnie wkurwia. Zakładam, że macie skończoną tylko podstawówkę sprzed reformy gomułkowskiej. Ale i to was nie usprawiedliwia, chamy. Jachu. Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:42 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: kurwy z burdelu Treść komentarza: Mariusz Szalbierz, to jest to, co lubimy najbardziej! Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:28 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Marian Dominiczak Treść komentarza: Lemanowiczów wolno podsłuchiwać. Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:26 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: z sieci Treść komentarza: z siec Jesteś w ukrytej kamerze! Wtorek, 18 Wrzesień 2012 11:58 Słynne taśmy PSL w porównaniu z taśmami z ulicy Wawelskiej są niczym. Bo perfidia ludzi, którzy stoją za tymi nagraniami, nie zna żadnych etycznych granic. Redakcja Tygodnika Nowego opublikowała pierwsze nagrania z domowej kinematografii Krystyny i Janusza Lemanowiczów. Akurat na tym filmie odwiedza ich Marian Janowiak, główny świadek oskarżenia w procesie Henryka Stokłosy. Ale zanim w mieszkaniu przy ulicy Wawelskiej pojawi się Janowiak, gospodarze czynią ostatnie "przygotowania" do wizyty. Postać w kraciastej koszuli instaluje kamerę w otworze skoroszytu, kierując ją w stronę, gdzie za chwilę zasiądzie gość. Krystyna Lemanowicz dla lepszego światła zasłania żaluzje, poprawia coś na stole, gdzie postawiła ciasto i owoce. Kiedy przychodzi Marian Janowiak, gospodyni domu pyta z troską w głosie o zdrowie jego żony. A niedługo potem mówi tak: "Panie Marianie, w czym ja mogłabym panu pomóc? Ja nie wiem, czemu mi Pan tak leży na sercu? Już trzeci raz się spotykamy, tak przypuszczam, że ma Pan do mnie zaufanie". To popełnił Mariusz Szalbierz we współpracy z Kamilem Ceranowskim, kapusiem. I aż dziw, że mamusia Mariusza nie była kurwą, kiedy trafił się jej taki pomiot. Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:24 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama