Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Margonin wakeboardem stoi

Trzy lata temu ,,wake” został uznany za hit lata. Teraz sukcesy margonińskich wakeboardzistów już dawno przyćmiły poczynania miejscowych futbolistów!
Margonin  wakeboardem  stoi

Od 7 lat Margonin ma się czym chwalić. W sumie cały kraj, bowiem stał się bogatszy o kolejny profesjonalny wyciąg do nart wodnych i wakeboardingu. Od tego czasu głośniej nie tylko o Margoninie, ale też o tej, jakby nie patrzeć, bardzo widowiskowej dyscyplinie, w całym regionie.

 

Wyciąg zlokalizowany na jeziorze Margonińskim jest co jakiś czas areną nie tylko krajowych eventów, ale również miejscem, gdzie swoje umiejętności podnoszą sympatycy wakeboardingu.

A to jest sport – takie połączenie nart wodnych, snowboardingu i surfingu. Dla niewtajemniczonych krótko mówiąc polega na płynięciu po powierzchni wody na desce, trzymając się linki przypiętej do łodzi lub – tak jak w przypadku Margonina – za pomocą wyciągu.

Trzy lata temu ,,wake” został uznany za hit lata.                                          

Powstają różnego rodzaju ,,wakeparki”, coraz więcej organizuje się zawodów, na których można zobaczyć wiele nowym kombinacji, trików. Aż miło popatrzyć.

W Margoninie od 5 lat działa szkółka, która prowadzi Mateusz Majchrzak. Dzięki wsparciu UMiG oraz miejscowej firmy Bro-Margo młodzież (przewinęło się już blisko 60 osób) ma możliwości nie tylko szkolenia na blisko 1000 metrowej trasie wyciągu, ale i uczestnictwa w wielu wyjazdowych zawodach. Tak jak i teraz  w Koszalinie, Sosnowcu czy w Gnieźnie, a nawet w Lublinie.

Pierwsza połowa lipca to wyjazdy i starty.

Na początek był Koszalin i zawody Wake CUP.

Tam efektowne ewolucje w powietrzu, zapierające dech w piersiach skoki z przeszkód pokazali najlepsi riderzy kraju. W trzech kategoriach pokazało się wielu ,,artystów” wodnej akrobatyki.

W najmłodszej kategorii pokazał się Jakub Kado z Margonina. Nie był faworytem, ale kunszt jaki zaprezentował dokładnie wręcz talk ,,speszył” faworyzowanego zawodnika, ten w finałowym pokazie został przez Kubę zdeklasowany.

Tydzień później w Sosnowcu, w zawodach z okazji 3 urodzin Wake Zone Stawiki, prawie całe podium w kat. U-15 było z Margonina!

Tutaj zwyciężyła Martyna Andrzejczak, przed Agnieszką Kado.

W zawodach WAKE FIGHTERS w Lublinie znów było głośno o reprezentantach Margonina. Zaszalał Jakub Kado a także Agnieszka Kado. Oboje wygrali odpowiednio w kat U-15 i U-12. Co więcej na pierwszym miejscu kat. U-15 ukończyła Martyna Andrzejczak, a Ula Bartecka była trzecia.

- Nasze wojaże udanym występem na Mistrzostwach o Puchar Prezydenta Miasta, ukończył Patryk Wegner. Nasz zawodnik w połowie lipca okazał się najlepszy w Gnieźnie w kategorii do 13 lat, a tuż za nim skalsyfikowany został drugi z naszych przedstawicieli - Maksymilian Politowski – podsumowuje niezwykle pracowity okres trener Mateusz Majchrzak.

Margonin zatem wakeboardem stoi. Młodzież niebawem weźmie udział w Mistrzostwach Polski w Brwinowie koło Warszawy, a niektórzy np. Kuba Kado oraz Agnieszka Kado będą reprezentować kraj na Międzynarodowych Zawodach w Bratysławie.

I tak trzymać!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: lux veritatisTreść komentarza: Ma.Data dodania komentarza: 5.04.2025, 12:12Źródło komentarza: Zmarł Zbigniew Noska, wieloletni redaktor naczelny "Tygodnika Nowego"Autor komentarza: Jego ExcelencjaTreść komentarza: Zmieniał, podkładał pod cudzy nick swoje myśli komunistyczne. To jest gorsze niż syfilis, covid i śmietnik odpadów po sekcji zwłok.Data dodania komentarza: 3.04.2025, 10:36Źródło komentarza: Zmarł Zbigniew Noska, wieloletni redaktor naczelny "Tygodnika Nowego"Autor komentarza: ciekawa podfruwajkaTreść komentarza: Czy Noska zmieniał treść cudzych wpisów, które mu się nie podobały, jako wydawca lub dysponent bloga?Data dodania komentarza: 2.04.2025, 11:14Źródło komentarza: Zmarł Zbigniew Noska, wieloletni redaktor naczelny "Tygodnika Nowego"Autor komentarza: Jego ExcelencjaTreść komentarza: Noska jako dziennikarz - podsłuchiwacz kapusta, ubolewał, że nie mógł zainstalować w skodzie dyktafonu, czy innego magazynu informacji audio. Nie wiedział, o czym mogli rozmawiać Lemanowicze (pisownia według wykształcenia wyższego Noski) w swoim prywatnym samochodzie jako wolni obywatele Rzeczypospolitej. To wpędziło go w smutek, który mógł być dojmującą traumą i wpłynąć negatywnie na jego vis vitalis. Barabasz kiedyś jako redaktor naczelny Tygodnika Nowego wzmacniał uprawnienie Noski do instalowania podsłuchu gdziekolwiek by Noska zapotrzebował. Według Barabasza dziennikarz może podsłuchiwać, kogo mu się zachce. To jest dziennikarstwo - dziaderstwo.Data dodania komentarza: 2.04.2025, 11:10Źródło komentarza: Zmarł Zbigniew Noska, wieloletni redaktor naczelny "Tygodnika Nowego"Autor komentarza: durszlak wyznaniowyTreść komentarza: Ciekawość, czy Noska ma krzyż na grobie. Formułka ŚP jest dla wszystkich zrozumiała, bo wśród kumpli, rodziny, przyjaciół, pamięć jest święta. Noska kilka lat temu napisał gdzieś w publikacji, że jest chrześcijaninem. To się kłóci z aparatczykowością pezetpeerpwską, która zaciekle zwalczała osoby kościółkowe i religię.Data dodania komentarza: 1.04.2025, 12:13Źródło komentarza: Zmarł Zbigniew Noska, wieloletni redaktor naczelny "Tygodnika Nowego"Autor komentarza: wykazTreść komentarza: Faktycznie na portalu dzienniknowy.pl była witrynka tak zwane blogowisko, gdzie wypowiadała się zgraja blogerów, w tym Kujawa, Stokłosa, Maciaszczyk, Szejnfeld, Koenig, ...Data dodania komentarza: 31.03.2025, 09:39Źródło komentarza: Dzisiaj zmarł Paweł Z. Kujawa, wieloletni dziennikarz Tygodnika Nowego
Reklama
Reklama