Niestety po raz kolejny w ostatnich miesiącach pytanie "co dzieje się w pilskim schronisku?" wydaje się zasadne. Opiekę nad zwierzętami chciało przejąć Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt, które wystartowało w przetargu. Jednak mimo, iż złożyło korzystniejszą ofertę, Urząd Miasta Piły wykluczył ten podmiot z postępowania, tym samym pozostawiając w grze tylko ofertę dotychczasowego zarządcy schroniska, Zenona Jażdżewskiego. Prezydent Piotr Głowski ponownie tłumaczy, że w schronisku wszystko jest pod kontrolą. Tymczasem wolontariusze i działacze organizacji prozwierzęcych łapią się za głowę i wytykają kolejne błędy, a nawet jak sami mówią - kłamstwa.
Krzysztof Kuźmicz
09.01.2018 09:40
(aktualizacja 19.09.2023 03:48)
Autor: Krzysztof Kuźmicz
Kliknij aby odtworzyć
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
Aktualnie nie ma żadnych komentarzy. Bądź pierwszy, dodaj swój komentarz.
Napisz komentarz
Komentarze